Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Mała ja

  Od zawsze byłam osobą bardziej uduchowioną od mojego otoczenia. Niegdyś uważałam to za coś dziwnego i nie poprawnego, gdyż nie potrafiłam przez wiele lat znaleźć nikogo kto podzielałby mój punkt widzenia, moje przemyślenia czy uczucia których doznawałam. Muszę zaznaczyć, że duchowość nie odpowiada jedynie katolickiej wierze i poświęceniu się dla kościoła, wręcz przeciwnie, nie raz dotyczy ona zupełnie czemuś przeciwnemu. Jak podaje definicja, jest to o   zespół postaw, przekonań, stanowisk wobec kształtujących określoną formę życia rzeczywistości — Boga, świata duchów, świata człowieka, przyrody, a szerzej wszystkich przejawów bytu czegoś ''więcej''. Czyli chodzi o  odczuwanie więzi duchowej z naturą, czy jakimś zjawiskiem, postrzeganiu rzeczy z większą głębią, a nie tylko obrazem fizycznym, o otwartość umysłu na różne poglądy i teorię dotyczące wiary, wszechświata i ogólnie życia. Z tym właśnie się wiązała, a raczej wciąż wiąże moja duchowość. Jednak bardzo późno zac...

Najnowsze posty